Raczej zrobił się skąpy i dotego starsza córka trzyma piecze nad pieniędźmi.
Jutro w ataku Robinho/Matri i Balotelli. Kaka za nimi. W pomocy Muntari, Montolivo i De Jong. No cóź jak widać Muntari chyba nigdy nie zniknie z pierwszej jedenastki a Matri dobija się do niej, no ale wiadomo jak sie jest życzeniem a zarazem prezentem trenera. A tak przy okazji to wg Allegriego Faraona zaliczył bardzo udane wejście z Cagliari. No cóź chyba trener zapomniał, że wszedł w 89 minucie i praktycznie nie miał kontaktu z grą...
W zimie możemy się doczekać nowego stopera w postaci...Burdisso.



