Stoke nie leży nam od dawna,ale dzisiaj zagraliśmy totalną padakę.Nie zasłużyliśmy na remis,więc wypada się cieszyć z tego jednego punktu
Statystycy naliczyli nam trzy strzały w światło bramki,szczerze powiedziawszy nie wiem jakim cudem.Nie stworzyliśmy sobie żadnej dogodnej sytuacji do strzelenia bramki,zero kreatywności i jakiegoś pomysłu na dobrze zorganizowaną obronę Stoke.Brak Silvy widoczny gołym okiem.Pelle ma o czym myśleć przed wtorkowym meczem z Viktorią Pilzno i musi coś zmienić w grze,bo trudno oczekiwać bramek i punktów gdy nie stwarza się sytuacji bramkowych.



