Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Slim91
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8655
Rejestracja: 13 kwie 2007, 21:12
Reputacja: 491

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Slim91 » 14 wrz 2013, 23:01

Wywozimy na ogromnym farcie punkt z Turynu gdzie trzeba powiedzieć sobie jasno - nie zasłużyliśmy nawet na gola :!:

Poli jako jedyny zaprezentował się dobrze. Zrobił 2 bramki. To musi być pierwszy plac od następnego spotkania. Nasz najlepszy gracz na ten moment. Trudno cokolwiek o meczu sensownego napisać bo innych graczy nie ma chwalić, a bluzgać nie będę. Więc wzmianka jedynie o 3 graczach.

Matri - no panie Allegri, proszę mi powiedzieć co ten gracz pokazał przez z Cagliari oraz co pokazał dzisiaj. Na dzień dzisiejszy wygląda to jako jeden z najgorszych transferów ostatnich lat. W tamtym sezonie zagrał 22 mecze w SA z tego 12 z ławki, a my dajemy za niego 11 milionów :!: Ja nawet nie chce myśleć jaka cena byłaby za niego gdyby zagrał ok. 35 meczów. Piłkarz ma takie umiejętności, że trudno się spodziewać, że będzie lepiej.

Kaka - pierwszy mecz po powrocie i pokazuje tak naprawdę kim jest Brazylijczyk - piłkarskim nazwiskiem. Ja jemu dam przez miesiąc szansę bo przeciwieństwie do Matriego ma jakiś potencjał i być może się ogarnie jednak trudno uwierzyć, że piłkarz który w czasach(które były 5!! lat temu!) gdy był najlepszy bazował na swojej szybkości którą wraz z wiekiem oraz kontuzjami zatracił się odnajdzie. Nie oszukujmy się ale dzisiaj na boisku więcej pokazał Birsa.

Balotelli - czekam, aż ten piłkarz o nie wiadomo jak wielkim talencie zacznie strzelać gole regularnie po akcjach, a nie tylko z karnych. Trudno nazywać kogoś jednym z lepszych na swojej pozycji skoro strzelił kilka bramek z akcji od początku lutego.

Jakby byli wszyscy zdrowi to skład mój skład wyglądałby tak: Abbiati - Abate - Mexes - Zapata - DS - DJ - Monto - Poli - ES - Saponara oraz Balo. Widząc naszą sytuacje ja zacząłbym ryzykować i z Celticiem wyszedłbym eksperymentalnym składem.
Ebi pisze:Na pociechę powiem, że poprzedni sezon też wystartowali słabo.
Różnica jest tak, że rok temu praktycznie nie było rywali do walki o 3 miejsce. Dzisiaj na 2 pozostałe miejsca do LM bo Juve wliczam z automatu walczą odnowiony Inter, Napoli, Fiorentina oraz dużo ciekawsza niż rok temu Roma. Trudno mi uwierzyć, że w styczniu będziemy grać o LM jeszcze.

Wróć do „Włochy”