Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 15 wrz 2013, 0:54

Cholera rzeczywiście, dziwny mecz. Ciekawe, co by było, jakby sędzia się nie pospieszył z tym gwizdkiem i dał Altidorowi grać dalej. No ale nie ma co gdybać :lol: Na naszą korzyść ta decyzja, a potem poszło gładko. Niby bardzo fajny mecz ale z drugiej strony dziwne momenty. Nie mam pojęcia, czego się spodziewać w środę w Marsylii, ale wypadałoby zacząć dobrze zawody. Nie ma miejsca na żadną rotację poza obroną, bo nie ma po prostu zmienników, co jest niefortunne, ale co zrobić. Arteta wróci dopiero za 2 tygodnie, więc może zacznie z West Brom? Najwcześniej. Rosicky też nie wiadomo kiedy. Kompletna rozsypka. Jeszcze z Giroudem na szczęście OK, ale też to wygląda niebezpiecznie.

Na Marsylię bym wyszedł z Sagną na stoperze, Vermaelenem i Mertesackerem na obronie. Może i Monreal by zagrał za Gibbsa?

Podobno Bendtner na jakiś boot camp :lol: pojechał żeby schudnąć :lol: mimo, że nie lubię go za bardzo, przydałoby się, żeby jednak grał, a przynajmniej był dostępny, bo teraz mamy Akpoma na pierwszego zmiennika Girouda, co nie napawa optymizmem. :?
sickstick pisze:Skręconą kostkę będzie cały miesiąc leczył? :mrgreen: W Naprzodzie Rydułtowy dawali mi max 2 tygodnie.
Wenger mówił, że przed przerwą międzynarodową nie zagra, a przerwa jest za 3 tygodnie :P Dobrze, że jest Özil, bo krucho by było. Jeszcze Rosicky by się przydało, żeby wrócił..

Wróć do „Anglia”