Ogólnie na mecz przeciwko słabszym drużynom nie mamy prawa wychodzić z dwójka graczy w środku pola, którzy nie dają nic w ofensywie bo później widać efekty w postaci sytuacji bramkowych. Muntari nie daje nic w ataku a w obronie też nie wiele. Poli jest od niego zwyczajnie lepszym graczem.
Rok temu było mniej kontuzji w stosunku do poprzednich. W tym zmienili przygotowania i mamy tragedie.



