Konsekwencją Allegriego było wystawianie Boatenga wszędzie byle by nie tam gdzie mógł dać najwięcej drużynie. Z tym też mam przejść do porządku dziennego? Że trener zamiast się postawić i zarządać porządnego gracza na skrzydło zabiera z pomocy piłkarza mogącego być na tej pozycji jednym z lepszych w serie A.W sparingach Allegri wolał na pozycji mezz'ali wpuszczać z ławki Nocerino za Muntariego niż stawiać na Poliego tam. Poważnie nie rozumiesz czemu?
A zresztą, nawet jeśli nie rozumiesz, to widząc konsekwencję Allegriego w tych decyzjach powinieneś dojść do wniosku, że jest za tym jakaś głębsza myśl, której skoro nie umiesz zrozumieć, to musisz zaakceptować i przejść nad tym do porządku dziennego.
Trenera który podobno zarządał napastnika za dużą kasę gdzie właśnie w tym momencie nie mamy kim sensownym wyjść w pomocy przeciwko Celtikowi i Napoli? Nie wspomnę już o obronie. Masz rację, że muszę przejść nad tym do porządku dziennego ale zaakceptować nie muszę i nie zamierzam
Grając Muntarim w tym systemie z drużynami zagęszczającymi środek i dobrze kontrującymi mamy tak naprawdę jednego gracza do rozegrania w pomocy, tak jak pisał mete.
Jakbym miał oceniać gracza po ostatnim spotkaniu to śmiało można rzec że Matri zasługuje na pierwszą jedensatkę.Muntari nic nie daje w ofensywie? We wczorajszym meczu wykreował kolegom 4 okazje (bramki nie liczymy, bo niby gol, ale jaki był - każdy widział), Poli - dwie. Montolivo - jedną.
Moim zdaniem grając Polim nie utracilibyśmy wiele jeśli chodzi o taktykę i obronę a w wyprowadzeniu piłki w ataku wręcz zyskalibyśmy. Twierdzisz inaczej ok, masz takie prawo.
Ciekawe czemu Łysy się jeszcze nie wypowiedział o meczu i naszym ultrakonkurencyjnym składzie mającym grać o majstra



