ddemon(Spurs) - Sesto Elemento(Chelsea) 3:2
Jestem bardzo zadowolony z I meczu,kapitalna gra w obronie(widać był efekt zmiany) i mecz bez obrazy Sesto do jednej bramki...Drugi mecz już był bardziej zacięty już w 2 minucie zaczynałem od -1 ale moi szybko odrobili stratę 12 minuta szybki wolny a potem już lekkie kontrolowanie meczu do ok 80 minuty gdzie udało się strzelić na 3-2 i potem znów trafiło się jakieś momentum,że moi przestali ogarniać w obronie w 89 minucie zawodnik Chelsea ma okazję strzelać do pustej i...zabrakło mu sił i Lloris zdążył to jeszcze wyłapać...W doliczonym czasie rożny Chelsea Cech pod moją bramką,kontra i Holtby z 25 metrów do pustej trafia obok
Sesto Elemento
Dzięki za meczyki...W I meczu nie było litości ja tak po prostu gram



