Prawda. Jednak głębszą prawdą jest to, że Milan nie jest aktywny(w sensie transferów do klubu) na rynku transferowym w lato już przynajmniej 7 lat poza kilkoma wyjątkami.MazurXIII pisze:Berlusconi to człowiek już spełniony jeśli chodzi o piłkę.Teraz mu władza i ruchanie młodych dup w głowie.
I jeszcze wracając do tematu pozycji Poligo. Ja również widziałbym go zamiast Muntariego w wyjściowym ustawieniu. Milan w większości meczach jest faworytem więc spodziewamy się, że będziemy oddawać więcej akcji niż drużyna przeciwna jednak posiadanie Muntariego w składzie zamiast Poliego nie umożliwia tego. Muntari dawno powinien być zmiennikiem bądź wystawiany w meczach z trudniejszymi rywalami bo wtedy może się przydać w pomocy. Osobiście spróbowałbym ustawienia z Monto - DJ - Poli - ES - Balo oraz X(wpiszcie kogo chcecie).
Ja już wyczekuje jego odejścia. Byłem jego zwolennikiem w czerwcu jednak teraz tego żałuje.mete pisze:Po ostatnich wydarzeń Allegri stracił u mnie wiele
Sprecyzuj mi co oznacza w twoim przypadku słowo "okazje".Wilmore pisze: Muntari nic nie daje w ofensywie? We wczorajszym meczu wykreował kolegom 4 okazje
Błąd w MilanLab z pewnością był popełniony. Każdy to wie.seba82 pisze:Mi nie jest żal ich odejścia, ale jeśli chodzi o Pato to pozostał u mnie pewien niesmak że gdzieś popełniono błąd(MilanLab) skreslając go przez kontuzje a tu raptem całkiem sobie poczyna w Brazylii bez większych problemów zdrowotnych jak narazie.
Co do formy Pato w Brazylii to osobiście nie wychwalałbym jej. Uważam, że dalej jedzie na łatce wielkiego talenta tak jak Bojan. Kilka razy już na pustą już nie trafił. Myślę, że jak jakiś klub weźmie go do Europy to nawet nie ze względu na formę, a ze względu na opinie o wielkim talencie. Ja osobiście nie wróże mu kariery w Europie. W Milanie jak grał gdy nie miał kontuzji co często się nie zdarzało to pokazywał się przeważnie ze słabej strony. Z sezonu na sezon się nie rozwijał wiele, a na przestrzeni ostatnich lat zaliczył solidny regres formy co było równie spowodowane umiejętnościami które spadały zamiast zwiększały. Stracił tą przebojowość która była u niego widoczna w początkowych latach kariery.



