Atletico - TGS 0-3
TGS - Atletico 0-1
myhal w pierwszym meczu mnie zniszczył, w sumie od trzeciej bramki to się bawił. Jakby chciał to by mnie 10 pogonił. W drugim spotkaniu podobnie. Dochodził do sytuacji, bombardował moją bramkę (10 strzałów), ale nie mógł pokonać bramkarza. Ja wyprowadziłem w 87 minucie kontrę i Thiago uderzył zza pola karnego po ziemi, przy słupku. Jeśli ja byłem w szoku, to [k****] jak czuł się rywal? Powinien zgarnąć 6 pkt, nie wiem jakim cudem mnie nie zniszczył...
E: Stary mówiłem, że jestem leszcz. Ja mam konsolę od połowy sierpnia, z czego bardzo mało gram w fifę, bo nie lubie grać z kompem, wolę z kimś. Ja się dopiero uczę tej gry. W defensywie widziałeś jak gram. Jak niewidomy.



