Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
piotrcies
Michael Carrick's Red Army
Michael Carrick's Red Army
Posty: 47544
Rejestracja: 03 maja 2008, 21:16
Reputacja: 8348
Lokalizacja: Wrocław

Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: piotrcies » 18 wrz 2013, 13:43

Kagawa miał kilka fajnych momentów w pierwszej połowie (fajne zagranie do Rooneya przed pole karne, dobre podanie do RVP między obrońcami, kilka razy ładnie urwał się rywalom), ale jest to jeszcze ten optymalny samuraj, na którego mocno liczę. Ładny debiut od pierwszej minuty Fellsa, fajnie ustawiał się w defensywie, zgarniał sporo piłek, generalnie nie do przepchnięcia jest :wink:
Mecz na luzie, Valencia w gazie, nietrudno mu było jednak wykorzystać jeden z największych atutów - dośrodkowanie (czasami odnoszę wrażenie, że ten atakowany przez sześciu rywali i tak szukałby dośrodkowania, a czasem trzeba akcję zwolnić i wycofać piłkę, jak to zrobił RVP przy pierwszym golu), skoro Boenisch w ogóle do niego nie doskakiwał i zostawiał sporo miejsca.

Wróć do „Anglia”