Efekt przyniosła dopiero indywidualna akcja, bo jak starałem się podaniami rozpracować, to wszystko przejmowałeś. Albo Ty tak genialnie się ustawiałeś, albo te patałachy prosto piłki kopnąć nie potrafią, ale obstawiam, że prawda leży pośrodku, bo nawet w prostych sytuacjach piłki lądowały pod nogami Twoich zawodników.ddemon pisze:Ale znów nie udało się dowieźć czystego kontaTrzeba dalej nad tym pracować
![]()



