janop pisze:Polska again. Wczoraj najdziwniejszy lot ever. Na początek opóźnienie przy odprawie, a później samolot zatrzymał się podczas startowania i koniec końców trzeba było zmienić maszynę na inną. Poziom wkurwu wśród współpasażerów na granicy wybuchu. W Krakowie okazała się, że z wydostaniem się z lotniska jest spory problem, bo cofnęli lot na Korfu i w efekcie najdroższa taksa w życiu, ale w końcu dom. A na forum faktycznie mały ruch. Sprawdzałem tylko w weekendy i zbyt wiele czasu ogarnięcie wszystkiego nie zajmowało.
wiesz że przysługuje ci odszkodowanie z tytułu opóxnionego lotu ?



