kwestią jest czy to rzeczywiście nieoficjalne potwierdzenie, czy kolejny nieoficjalny domysł, których już było kilka. Ponoć Moratti ma zachować 30 % akcji żeby mieć jakąś kontrolę nad tym co dzieje się w klubie i ewentualnie wyciągnąć Inter w potrzebie jeśli Indonezyjczyk odstawi szopkę. Czekamy...Według telewizji Sky Sports, Massimo Moratti i Erick Thohir doszli do porozumienia w sprawie sprzedaży większości udziałów w klubie inwestorowi z Indonezji.
Na razie nikt nie zna szczegółów umowy na linii Moratti - Thohir. Wiadomo, że Włoch i jego rodzina wciąż będzie blisko Interu i wspólnie z Thohirem będzie zarządzała klubem. W przyszłym tygodniu ma odbyć się oficjalne podpisanie dokumentów. Z pewnością będzie to ważne wydarzenie dla Interu.
Edit
Massimo potwierdza że coś ruszyło w negocjacjach :
Trwają rozmowy na temat sprzedaży Interu Mediolan. Obecny właściciel klubu Massimo Moratti wyjawił, że wciąż nie osiągnięto porozumienia.
Nerazzurri mają trafić w ręce indonezyjskiego biznesmena Ericka Thohira. Obaj panowie spotkali się w Paryżu, by ustalić kolejne szczegóły. – To była dobra okazja, by wzajemnie się poznać i zrozumieć, kim są ludzie, którzy mogą wraz z Thohirem przejąć klub. Wszyscy inwestorzy pochodzą z Indonezji. W naszych pertraktacjach nie ma większych problemów do rozwiązania – powiedział Moratti, pełniący jednocześnie funkcję prezydenta klubu. – Czego jeszcze brakuje do złożenia podpisów? Musimy zdecydować, kiedy nadejdzie najlepszy moment i czy odpowiada on obu stronom. Uczyniliśmy dzisiaj krok naprzód, zwłaszcza na płaszczyźnie ludzkiej. Doceniłem ludzi, z którymi prowadzę negocjacje i to mnie usatysfakcjonowało – dodał.
Moratti potwierdził, że nie wycofa się z klubu całkowicie. To oznacza, że obejmie na San Siro nowe stanowisko, a przy okazji zachowa 30 procent akcji Interu. – Moja rodzina zostanie w Interze. Powiedzmy, że jest to bardziej kwestia restrukturyzacji klubu w celu radzenia sobie z wydatkami we współczesnym futbolu. Wystarczy spojrzeć na fakt, że niektóre transfery są warte 100 milionów euro, by zrozumieć, czego potrzeba do utrzymania Interu na takim poziomie – wyjaśnił prezydent Nerazzurrich, który pełni tę funkcję od 18 lat. – Mniej więcej kolejne 30 dni zajmie doprowadzenie transakcji do finału. Trzeba jednak pamiętać, że to samo mówiliśmy trzy miesiące temu. Czy nadal będę prezydentem klubu? Nie myślę o tym w tym momencie – powiedział tajemniczo Moratti.



