Swoją drogą, to Ferdi akurat większość poprzedniego sezonu też grał fatalnie, dopiero bodajże w marcu zaskoczył. Spójrzmy sobie na mecze z Reading czy Evertonem z zeszłego sezonu i widać że ta obrona nie była monolitem. Na dzień dzisiejszy mamy przesadzoną ilość piłkarzy na atak, obrona gra fatalnie, a środek to nadal nie to. I na moje za słabo para Fellaini-Carrick jest wspierana przez skrzydła. Taki Valencia się po prostu nie nadaje.
I dlaczego mówimy o transferach? Otóż dlatego, że w trakcie okienka transferowego przewidywaliśmy słabość skrzydeł i ta dziś wychodzi. Tak jak brak zastępcy dla Carricka. Chodziło o to by nie musieć panikować w trakcie sezonu, a jednak tej paniki nie unikniemy. 3 topowe mecze - 0 zwycięstw i jedna bramka z wolnego.



