Fantastyczny mecz w wykonaniu City.W pierwszej połowie zjedliśmy United,którzy zdołali oddać zaledwie 1(jeden) i to NIECELNY strzał na naszą bramkę.Po czwartej bamce daliśmy pograć trochę chłopakom,choć nawet przez minutę wyższość Obywateli nie podlegała jakiejkolwiek dyskusji.Zagraliśmy lepiej niż w pamiętnym 6:1.
Świetnie Zabaleta,który w obronie nie popełnił bodaj żadnego błędu.Kompany jeszcze lepiej,na ten moment najlepszy środkowy obrońca Premier League,a może(nie boję się użyć tych słów) i najlepszy w całej Europie,normalnie profesor,co dziś Belg zagrał to kosmos.Negredo
Nie sposób kogokolwiek zganić,wszyscy rozegrali bardzo dobre zawody,może lekko od poziomu całej drużyny odbiegał Nastasic,który nie ustrzegł się niewiekich błędów,ale w ogólnym rozrachunku zaprezentował się bardzo dobrze.Pelle-dzięki za takie derby!
C'mon City!




