W ogóle mam wrażenie, że o wiele więcej Moyes zdziałałby dzisiaj z Evertonem. U nas potrafił świetnie wykorzystać kilka atutów, które na takich rywali czasami się sprawdzają: agresja, silny pressing, wysoko ustawiona linia obrony, a później jak już udałoby coś się strzelić to cofnięcie się na swoje połowę i silna dyscyplina z tyłu + szybkie ataki skrzydłami.
EDIT:
Najlepszy jest Seamus Coleman!ryba_82 pisze:Sracz nie znasz się.Rafael jest lepszy,90% kibiców United z tego forum Ci to powie.fieldy pisze:akurat niedawno zagrał słabo i miał udział przy kilku golach, ktore City stracili, ale ogolnie to wymiata
Żarty żartami, ale ja ciągle twierdze, że w tym roku kalendarzowym Coleman jest w absolutnej czołówce, obok Zalabety właśnie.



