Re: Derby Manchesteru

Awatar użytkownika
metol
Kapitan
Kapitan
Posty: 3103
Rejestracja: 20 lut 2005, 11:24
Reputacja: 3
Kibicuję: Everton
Lokalizacja: Kolbuszowa/Kraków
Kontakt:

Re: Derby Manchesteru

Post autor: metol » 22 wrz 2013, 22:06

Oglądałem tylko pierwszą połowę i to trochę kątem oka. Ciekaw byłem jak zaprezentuje się Fellaini. No i jestem naprawdę zdzwiony. Bardzo słaby mecz Belga, choć nie wiem ile w tym jego winy, a ile Moyesa. Zagrał zupełnie inaczej niż w Evertonie. Wydaje mi się, że to kwestia jego ustawienia i roli jaką przydzielił mu Moyes. Zastanawiające było jak rzadko podłączał się do ataków, a i w obronie też za bardzo się nie angażował. Tak ni w kij ni w oko był ustawiony. Oprócz stałych fragmentów to w zasadzie nie pojawiał się w polu karnym, czy to własnym czy rywala. Zresztą to samo Carrick. Ewidentnie za duża przerwa była pomiędzy formacjami, a Manchester przy tym za bardzo rozciągnięty. W atakach udział w zasadzie brało 4 piłkarzy: Rooney, Wellbeck, Valencia i Young, z tym że zwykle jeden z nich był zupełnie spóźniony. Bardzo źle się ten Manchester dziś oglądało. Ewidentnie brakowało kogoś ofensywnego przed Fellainim i Carrickiem.

W ogóle mam wrażenie, że o wiele więcej Moyes zdziałałby dzisiaj z Evertonem. U nas potrafił świetnie wykorzystać kilka atutów, które na takich rywali czasami się sprawdzają: agresja, silny pressing, wysoko ustawiona linia obrony, a później jak już udałoby coś się strzelić to cofnięcie się na swoje połowę i silna dyscyplina z tyłu + szybkie ataki skrzydłami. :P

EDIT:
ryba_82 pisze:
fieldy pisze:akurat niedawno zagrał słabo i miał udział przy kilku golach, ktore City stracili, ale ogolnie to wymiata
Sracz nie znasz się.Rafael jest lepszy,90% kibiców United z tego forum Ci to powie.
Najlepszy jest Seamus Coleman! :P

Żarty żartami, ale ja ciągle twierdze, że w tym roku kalendarzowym Coleman jest w absolutnej czołówce, obok Zalabety właśnie.
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2013, 22:12 przez metol, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Anglia”