Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: (L)oczkerson » 22 wrz 2013, 22:57

Piekna bramka Mario. Az strach pomyslec jak jeszcze bardziej przecietnie moglby wygladac Milan bez niego. Ciekawe tylko czy niedlugo nie znudzi mu sie gra w tak slabym Milanie.
Znudzi mu się jak się ktoś po niego zgłosi. Tyle, że nikogo takiego nie ma na widoku, i bardzo dobrze. Mario ma okazję dorosnąć. Nic tak nie buduje charakteru jak ciężkie doświadczenia życiowe. Gra z Muntarim, Birsą, Zapatą i resztą tej bandy niewątpliwie takim doświadczeniem jest. Napoli mnie rozczarowało. Początek mieli taki, że hej, bramka w 5 minucie było 3 genialną okazją. Myślałem, że siłą rozpędu rozbiją rywala, a oni cofnęli się i potem już nie byli za bardzo w stanie odzyskać inicjatywy. Milan natomiast siłą woli pchał tą piłkę do Balotelliego i mogli ten mecz spokojnie zremisować. Balotelli dziś włożył dwa razy więcej pracy w mecz niż zwykle i jak na złość nic mu nie wychodziło. Za każdym razem prawie, nieomal doskonale i za każdym razem bez efektu. Całe szczęście, że w końcu mu wpadło, jeszcze by się zraził do takiego zapierdalania przez cały mecz jakie dziś pokazał.

Milan chyba znów rozpocznie sezon od 8 czy tam 9 kolejki. Tyle, że tym razem poza zasięgiem może być już nie jeden czy dwa zespoły, a pięć.
Balo dostal czerwona kartke ? Bo na Whoscored jest, ze tak. Moze po meczu powiedzial cos do sedziego ?
Po meczu już bez koszulki zaczął do kogoś startować. Wcześniej miał pretensję do sędziego, że nie odgwizdał, faulu gdzie w ostatniej minucie Behrami go sprowadził do parteru. Mój brat się zlewał, że będzie się lał z sędzią na gołe klaty. Może faktycznie tak to się skończyło :rotfl:
Ostatnio zmieniony 22 wrz 2013, 22:59 przez (L)oczkerson, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”