No właśnie.Ciekaw jestem jak sobie Moyes poradzi z presją,która niewątpliwie w tym momencie jest wielka.Jak narazie grał z LFC,Chelsea i City licząc drużyny czołówki PL i żadnej z tych drużyn nie zdołał pokonać.Co gorsza jego drużyna potrafiła zdobyć tylko jedną bramkę i to ze stałego fragmentu gry.Porażka czy remis w środę sprawi iż wokół Old Trafford zrobi się na prawdę nieciekawa atmosfera.
Re: Manchester United (zbiorczy) (cz.2)
Post autor: ryba_82 » 23 wrz 2013, 10:13