Tassotti i Allegri zamiast zajmować się gadaniem o Mario niech zaczną lepiej przygotowywać zespół żeby nie było pieprzenia znów, że brakło motywacji itd.Balo najlepszy na boisku, robił co mógł, dwoił się i troił za resztę tych przebierańców i on dostaje największą zjebe, taka głupota to chyba tylko w Milanie



