Z dzisiejszej pierwszej strony Tuttosport można wyczytać, że były dyrektor Interu Mediolan Ernesto Paolillo ma dosyć nietuzinkowy pomysł, który nie ma realnej szansy na wejście w życie.
Otóż Włoch stwierdził, że drużyny Interu i Milanu powinny zakopać topór wojenny i stać się jednym klubem. W ten sposób, według niego, drużyna z Mediolanu została by ogromną siłą w świecie piłki nożnej i byłaby w stanie pozyskać kolejnego Neymara.



