Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Martin Pellegrino
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 1233
Rejestracja: 09 gru 2005, 20:20
Reputacja: 1
Lokalizacja: Literaki :P

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Martin Pellegrino » 27 wrz 2013, 7:32

Wczoraj widziałem drużynę, jakiej nie widziałem od bardzo dawna. Drużynę, która gra do końca i mimo różnych problemów potrafiła w końcówce przycisnąć lepszego przez całe spotkanie przeciwnika i go ograć. Aż mi się przypomniał Recoba http://www.youtube.com/watch?v=RgaaDRwX590 :)

Guarin wczoraj potwierdził tylko moje zdanie na jego temat. Jest jak pies, który dużo szczeka, ale mało z niego pożytku. Nie ma tego czegoś, co pozwoliłoby mu się stać liderem pod względem sportowym. Nie odbieram mu charakteru, bo ten wydaje się mieć mocny, może nawet zbyt mocny i do wielu sytuacji boiskowych podchodzi zbyt ambicjonalnie. Chwała mu lub trenerowi za to, że nie przychodzi mu już do głowy walić z byle pozycji na bramkę, tylko czeka na odpowiedni moment. Wczoraj ładnie przymierzyć zza pola karnego, ale Neto sobie z jego strzałem poradził. Jeśli Tohir będzie inwestował w klub sensowne pieniądze, to ja na jego miejscu pozbył się na początku Guarina. Myślę, że chętnych na jego usługi nie będzie brakować.
Babel pisze:Imho mecz wygrał Mazzarri, ale nie zmianami, raczej filozofia jaka wpaja graczom, odnosnie rzetelnosci w wykonywaniu zawodu.
Moim zdaniem mecz wygrał właśnie zmianami. Wszyscy przez was wymieniani piłkarze, którzy wczoraj zagrali słabo zostali zmienieni. Ostatnia zmiana Jonathana była kosmetyczna, ale nawet to mogło i powinno dać nam wymierny efekt bo świeży Pereira zamiast walić prosto w bramkarza powinien wyłożyć patelnię Palacio i nie byłoby emocji w końcówce.

Czekam na to, kiedy zagramy z dwójką napastników od początku spotkania. Na 5 rozegranych kolejek, w trzech meczach zaczęliśmy strzelać bramki, gdy na boisku pojawił się drugi napastnik. Z Genuą za Kuzmanovicia wchodzi Icardi i strzelamy dwie bramki. Z Juventusem ten sam Icardi wchodzi za Taidera i strzelamy bramkę. Wczoraj Icardi pojawił się za Guarina i odwracamy mecz. Coś moim zdaniem jest na rzeczy :)

Wróć do „Włochy”