Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Inter Mediolan (zbiorczy)

Post autor: Babel » 27 wrz 2013, 8:33

Ze Guarin jest nierówny, momentami bezmyslny i dosc przewidywalny to wiadomo nie od dzisiaj. Jednak zazwyczaj daje dużą jakość druzynie. Zachował sie głupio, ale był sfrustrowany i puscily mu nerwy, zdarza sie. Jak Thohir wzmocni druzyne i Kolumbijczyk przegra rywalizacje to ok, droga wolna, ale poki co wnosi wartosc do gry i po jednym slabym wystep nie ma co go skreslac. Dajcie sobie i jemu dłuższy okres na ocene przydatnosci. Przypomne ze wiekszosc z nas (w tym ja) juz dawno chciała pozbyc sie ze składu Ricky'ego czy Jonathana (ktory mimo bramki grał równie słabo co Guarin) i jakos nikt Brazylijczyka nie wyrzuca po meczu z Violą. Kovacic tez nie powala forma, tez ma wady obok zalet. Ważne ze wreszcie wszyscy, ze swoimi wadami, ciągna wozek w jedna stronę.
Moim zdaniem mecz wygrał właśnie zmianami.
Ja odebrałem zmiany jako efekt straconego gola i braku kalkulacji - nie mielismy wiele do stracenia. I to jest wlasnie charakter i filozofia wpajana przez WM. Obraz gry niewiele sie zmienil po naszej stronie (moze Kovacic kilka razy ładniej wyprowadził piłke i to bylo cos nowego). Po prostu siedlismy na rywala, ryzykujac kontry. Ok, nie da sie tez ukryć, ze zmiany były dobre i to zespol w zmienionym skladzie zdobył bramki. Na podstawie 5 meczów ligowych, mozna powiedziec Mazzarri swietnie odczytuje to co dzieje sie na boisku i bardzo celenie reaguje.

Wróć do „Włochy”