Walka na całego okazała się głównym czynnikiem osiągnięcia remisu przez zawodników Augsburga w starciu z M'Gladbach.
Doskonale wiem, że Favre nie przepada za dokonywaniem rotacji oraz trzyma się zazwyczaj żelaznej jedenastki. Dziwię się jednak, czemu przy stanie 2:1 dla M'Gladbach nie wprowadził na boisko któregoś z zawodników usposobionych defensywnie, by dowieźć korzystny rezultat do końca. Żenująco słabą partię rozegrał Herrmann, który znacząco odbiegał od Raffaela oraz Kruse. Swoją drogą, niezmiernie jestem ciekawy, jak będzie wyglądała gra Kruse w najbliższych spotkaniach kadry narodowej. O powołanie do reprezentacji napastnik M'Gladbach może być spokojny, bowiem do październikowych spotkań kwalifikacyjnych nie wyleczy się Gomez, a Klose również zmaga się z kłopotami zdrowotnymi.
Na kwadrans przed zakończeniem spotkania otrzymał szansę gry od trenera Milik. Dał on naprawdę niezłą zmianę, a poza strzeloną bramką kilka razy mądrze się też zastawił, zmuszając przy tym zawodników rywala do popełnienia faulu.



