Czy my w obecnym sezonie wygramy na wyjeździe w Premier League?
Zagraliśmy niezły mecz choć popełniliśmy zbyt dużo indywidalnych błędów co chyba zadecydowało o porażce.Wynik zapewne byłby zupełnie inny gdyby sędzia odgwizdał spalonego przy pierwszej bramce dla Aston Villi,a być może należał się karny po faulu na Zabalecie,choć trudno jednoznacznie stwierdzić czy takowy był. Mimo tych błędów(u) nie zamierzam zrzucać winy za porażkę na arbitra,bo mieliśmy dwukrotnie rywala na widelcu i wystarczyło srzelić bramkę na 2:0 lub 3:1 i byłoby po meczu.
Yaya rozgrywa fenomenalny sezon jak dotąd.Szkoda,że reszta drużyna nie potrafi dorównać do jego poziomu w każdym spotkaniu,bo zdobycz punktowa na pewno byłaby bardziej okazała.
Odnoszę nieodparte wrażenie iż nie potrafimy zachować odpowiedniej motywacji na zespoły teoretycznie słabsze i wcale nie będę specjalnie zaskoczony jak przeciwko Bayernowi będziemy oglądali City z meczu z United,a później z Evertonem nie ustrzegniemy się błędów i ponownie pogubimy punkty.



