No wlasnie zagranie Belfodila wydawalo sie ok, co potwierdza dzisiejsza GdS. Jednak Kovacic faulowal przy wslizgu, tak wiec sedzia sie uratowal.Babel pisze:Maciek Przy tej sytuacji z Belfodilem nie ma mowy o spalonym, tam sedzia odgwizdał faul Algierczyka i raczej mial on miejsce. Nie czepiałbym sie tej dezycji. Belfodil uzywal rąk do walki o pozycje.
Strasznie szkoda tych punktow. Widac jednak, ze druzyna caly czas gra swoje i przy Mazzarrim historia z ubieglego sezonu nie ma prawa sie powtorzyc.
Problemem jest natomiast, ze sila kilku ekip w lidze znaczaco wzrosla, przez co walka o LM staje sie zdecydowanie wiekszym wyzwaniem niz w ostatnich sezonach.
Tyle, ze my bez LM ( ale z nowym wlascicielem) pewnie bedziemy mogli sobie pozwolic na wieksze wydatki niz inne druzyny grajace w tych rozgrywkach.
Tak wiec dogonienie tej czolowki jest raczej i tak tylko kwestia czasu (ku ich smutkowi).
Pereira to chyba najgorszy pilkarz jakiego w zyciu widzialem (a przynajmniej najglupszy).



