Pełna dominacja do 70 minuty, jak wszedł Kirchoff to się wszystko zjebało - raczej jego miejsce to loża vip na AA a nie boisko bo nie ta klasa piłkarza na format tego Klubu.
W końcu przyjemniej oglądało się Bayern, z VfL nie widziałem meczu, ale tutaj nawet bez nominalnego napastnika też było fajnie - spora mobilność graczy i dużo wymian pozycji także jakaś alternatywa ustawienia jest niemniej uważam, że takiego Lewandowskiego brakuje - dołożyć do pustaka, z główki uderzyć, wywalczyć miejsce w polu karnym.Przy takich asach w drugiej linii może nastukać masę bramek.



