Re: Nasz codzienny dreamliner

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Nasz codzienny dreamliner

Post autor: petru » 03 paź 2013, 23:11

Każdy czeka na mesjasza, na cudowne zbawienie, nawet wojownicy ateizmu. A raczej w szczególności oni. Pozbawieni duchowego przywództwa, bezsilni wobec wszechobecnej czarnej zarazy, tylko z Palikotem, Michnikiem, Maziarskim, Wrońskim i Lisem. Z takim towarzystwem też szukał ratunku, choćby i w kościele.

Wróć do „Kultura, polityka, wydarzenia”