Ciekawi tylko jak Mazzarri zniesie taki policzek. Na własnym stadionie, taka zniewaga - to musi na niego wpłynąć.
To, że Totti uwielbia nas gnębić to pewna rzecz - kto nie wie, ten traci. Ja dziś na tym meczu duuużo zarobiłem (ale fakt, dużo ryzykowałem).



