Dzisiaj oglądam mecz, i znowu. Pierwszy set mimo, że przegrany Wlazły i tak grał świetnie, miał 3 asy pod rząd. W drugim Wlazły grał znowu bardzo dobrze, ale 3 set to już poprostu wielki respekt dla Mariusza. Blok, blok, blok, atak, serwis i wygrana. W trzecim znowu wielka klasa Wlazłego i naprawde mój szacunek ma.
Świetnie zagrał Gruszka, bardzo dobrze Kadziewicz i mimo wszystko podobała mi się gra Murka.
Brawa dla Polaków i oby zagrali w finale, naprawde im tego zyczę, bo Raul Lozano zrobił z polskiej reprezentacji, bardzo dobry zespół



