Para Carrick-Fellaini powinna sensownie murować ale problem polega na tym, że obaj nie są za bardzo mobilni a ktoś z tej dwójki powinien aktywnie z drugiej linii wspierać atak. Dobrymi przykładami są Vidal i Gundogan, nam właśnie trochę tej mobilności i aktywności z przodu ze strony środkowych pomocników brakuje co jeśli dodamy do tego średnią dyspozycję skrzydeł sprawia, że gra z przodu wygląda tak pasywnie. Nie ma jednak wytłumaczenia dla tego, że tak słabo gramy w defensywie co dotyczy zarówno pomocników jak i obrońców i nie mieści mi się w głowie, że ten zespół broni jak podczas tournee.
Co do treningów to łudzę się cały czas, że Moyes dał piłkarzom w dupę i ma to przynieść efekty później ale IMO nie ma w MU racji bytu reżim treningowy, który ma sprawiać, że zaczynamy sezon z zaciągniętym ręcznym i powoli się rozkręcamy.



