http://youtu.be/1wzQsU3UZsM?t=1m
Btw., dzięki temu remisowi Whitecaps mogą już zapomnieć o play-offach, mimo iż gra u nich genialny Camilo Sanvezzo, zresztą drugi najlepszy strzelec ligi(oba gole w ww. linku jego autorstwa). Timbers wciąż mają szanse na wygranie Konferencji Zachodniej, choć trzeba przyznać że niewielkie.
Na Wschodzie króluje niepodzielnie Nowy York. Świetny sezon zalicza dwójka Henry-Cahill, dwaj najlepsi napastnicy klubu. Ameryka nieźle zmieniła Francuza. O dziwo nawet dobrze idzie mu granie jako ofensywny pomocnik, choć rzadziej występuje na tej pozycji. Ładna walka zapowiada się tutaj o PO. Chicago Fire tracą tylko dwa punkty do piątej Philadelphii.



