Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Awatar użytkownika
bartbuks
Administrator
Administrator
Posty: 12324
Rejestracja: 19 lis 2005, 14:11
Reputacja: 30
Lokalizacja: Komsin

Re: Domek nr 10 (temat luźny)

Post autor: bartbuks » 08 paź 2013, 16:31

eloupikniqtu pisze:A u mnie kiedyś w mieście byli głównie sami warszawiacy. Starsi warszawiacy opowiadali że było fajnie.
Tak? Z dziada pradziada? Bo jeśli uważasz, że jesteś lepszym Warszawiakiem, bo urodziłeś się w szpitalu Bielańskim/Praskim/itd, a Twoi starzy przybyli do stolicy jak słoiki, albo Twój dziadek przyjechał ją odbudować, to dalej tak sobie myśl.
Diamen23 pisze:w Krakowie też są kluby, w których piwko kosztuje 15 zł. Naprawdę niezły lans kupić rozwodnionego Lecha w takiej cenie
W Wawie są też puby, gdzie bro po 5 zł jest. Tylko, że klimat tam jest napięty :D
Bienias pisze:Chocby przez konsultacje spoleczne.
A kiedy te konsultacje? W weekendy, gdy rwiesz dupy dla relaksu, gdy Twoja dziewczyna jest w domu? Czy konsultacje przeprowadzasz na dziewczynach co dają dupy za 200zł, bo z tego co się chwaliłeś, to nie przeszkadza Ci to i nei widzisz w tym nic złego. Ale zaraz! One też zazwyczaj nie są rodowitymi Warszawiankami! Gdzie Twoje zasady!

Btw, sorry Bienias, ale nie będziesz pouczał mnie o moralności, rozprawiał o wyższości pochodzenia, skoro nawet nie potrafisz być fair wobec własnej dziewczyny. Nie czujesz, że to delikatna żenada i hipokryzja z Twojej strony? Stajesz rano przed lustrem i mówisz sobie: "Robię w [ch**] moją laskę, ale jest Warszawiakiem! Jestem zajebisty!"?

Wróć do „Hyde Park”