Wracajac do listu zatroskanej matki.
,,"Zajęło nam to dzisiaj parę godzin, aby w Klubie sprawdzić, że na trybunę B nie sprzedano żadnego biletu rodzinnego dla matki i dwójki dzieci w wieku 12 i 14 lat, nie było też dzieciaków w tym wieku o tym samym nazwisku a żadna Sylwia nie przyszła na Naszą Trybunę z synem lub z synami. Jedyna Sylwia jaka na meczu w tym miejscu się pojawiła przyszła z córką i mężem!!!!"''



