Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Magnum
Moderator
Moderator
Posty: 15773
Rejestracja: 17 cze 2006, 23:01
Reputacja: 2323
Lokalizacja: Lancaster (Pennsylvania)
Kontakt:

Re: Arsenal FC (zbiorczy)

Post autor: Magnum » 23 paź 2013, 4:05

Dzisiaj zabrakło nam Flaminiego. Ale wcale nie znaczy to, że graliśmy bez defensywnego pomocnika; nie. Dzisiaj potrzebny był i Arteta i Flamini.

Obrazek

Taki kawał roboty odwalił Arteta w sprawach defensywnych. Ponadto 79 podań. Bardzo dużo się napracował. Ale jego partnerem jako DM był Ramsey a to po prostu przeciwko drużynie pokroju Dortmundu nie mogło się udać. Gdyby dzisiaj grał Flamini, jestem na 100% pewien, że wyglądałoby to ZUPEŁNIE inaczej i mielibyśmy dużo większą kontrolę nad środkiem pola. Z Norwich jak zszedł Flamini to Artecie ciężko było się odnaleźć na początku i straciliśmy dużo panowania tam. Dzisiaj bardzo dobrze ogarniał, dużo ponad standard, ale to nie wystarczyło po prostu. Czasem nie starcza.

Brakuje nam też skrzydeł.

http://www.fourfourtwo.com/statszone...wrapper-anchor

Tak jest praktycznie w każdym meczu odkąd nie ma Walcotta. Na gorsze zespoły to działa, ale na Borussie, na Chelsea, na United, na Barcelona, na Bayern, to nie zadziała. Dlatego tak ważny jest dla naszej drużyny i jakkolwiek może być frustrujący, to po prostu daje nam coś, czego pomocnicy na skrzydle nam po prostu nie dadzą, bo grają bardziej jako playmakerzy na skrzydle a nie skrzydłowi. Wenger zawsze lubił mieć jednego playmakera i jednego skrzydlowego i to działało, ale najwyraźniej brak skrzydeł w ogóle jednak już nie działa. Więc niech on wraca jak najszybciej.

Przed nami trudny i ciekawy terminarz. Jakkolwiek trudno jest cokolwiek teraz olewać czy coś, to wydaje mi się, że nie ma innej opcji jak rotacja. Bardzo liczę na to, że będziemy w stanie wystawić silną XI na Chelsea w COC, bo bardzo mi zależy na tym pucharze i dobrym wystepie. To może wymagać jakiejś rotacji z Crystal Palace, ale z drugiej strony CP też nie można za cholerę odpuścić. Ciężka sprawa, bardzo ciężka. A na domiar złego, 4 dni po Chelsea przyjeżdża Liverpool po czym po paru dniach jedziemy na rewanż do Dortmundu.

Wróć do „Anglia”