Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: Juventus cz.2 (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 23 paź 2013, 23:07

Czerwona kartka dla Chielliniego to jakaś parodia. Sędzia skończył mecz. Mecz, który się ułożył fatalnie w każdym względzie. Najbardziej zawiódł Vidal. Widać, że nie jest w formie, ta ostatnia kontuzja pewnie też mu nie pomaga dość do dyspozycji. Fajnie wypadł Caceres. On nigdy nie zawodzi. Mam nadzieje, że zacznie odciążać obrońców bo potrzeba jakichś zmian. Konkurent do odciążenia etatowej trójki nie wypadł najlepiej, wiec mam nadzieję, że Martin dostanie szansę. Jeśli mowa o Ogbonnie widać, że na połowie rywala jest bezużyteczny. Nawet Chiellini jest od niego bardziej zaradny, potrafiący popędzić niezgrabnie z piłką czy dośrodkować. Mam też wrażenie, że Angelo jest przestraszony. W pierwszym meczu co chwilę się potykał, piłka mu niezgrabnie odskakiwała. Teraz był zbyt daleko, zamiast grać twardo on się chował. Niby trzymał pozycję, ale co z tego skoro Di Maria już leciał w środku ofensywnej pomocy i miał czas by znaleźć Ronaldo? Cieszy mnie dobra gra Pogby. W pierwszej połowie wyglądał bardzo fajnie. Chyba najlepszy nasz zawodnik. Tevez też dobrze się prezentował w pierwszej połowie. Ogólnie widać, że i Carlosowi i Llorente gra na dzisiejszych pozycjach w trójce pasuje. Tylko trzeba znaleźć kogoś na wiadomą pozycję bo ustawianie tam Claudio jest jeszcze większym zabijaniem jego talentu niż granie nim na trequartiście czy te 3 lata temu na lewym skrzydle.

Ech nieudany wieczór. Jeśli się zakwalifikują do fazy pucharowej to się naprawdę zdziwię. Niesamowite jaki regres zespół zaliczył na przestrzeni ostatnich tygodni. Superpuchar przeciwko Lazio i świetny start Teveza sugerował, że teraz dopiero będzie fajnie, a tymczasem drużyna gra coraz gorzej. Ciekaw jestem co Conte teraz zrobi, bo drużyna jest na zakręcie.
W ogole to chyba b. slaby mecz Pirlo, nie kojarze go z takiej ilosci strat i niedokladnych podan, on juz tak bardzo spadl z forma czy po prostu chwilowy gorszy okres?
Od meczu z Bayernem Pirlo wygląda mniej więcej tak jak dziś.

Wróć do „Włochy”