Tyle w temacie. Noga Vidala po oderwaniu od ziemi zostala tracona, co najprawdopodobniej zmienilo jej poczatkowe polozenie I stad moglismy zaobserwowac tego efektownego kreta w wykonaniu Arturo. Sytuacja trudna do wychwycenia I wcale nie winie arbitra za puszczenie gry, ale faul napewno byl.bagg pisze:nie zebym w jakikolwiek sposob bronil vidala, ale delikatne dotkniecie zdecydowanie moglo wplynac na upadek chilijczyka, najzwyczajniej sprawilo, ze uderzyl noga w ziemie, nie w pilke.
Czerwo dla Chielliniego jest natomiast momentem kiedy przestalismy sie liczyc w tym meczu. Arbiter podjal zla decyzje I tym samym zniszczyl nam widowisko I szanse na dobry rezultat, bo Real nie byl wczoraj w najwyzszej dyspozycji.



