Najlepsze jest to, że on tak chciał zrobić! To nie był jakis przypadkowy gol po rykoszecie, nieczystym trafieniu w piłke czy po tym jak piłka podskoczyła na kepce trawy. Wszystko od początku do konca wyglada na zaplanowane przez Sturridga. I to z przeciwnikiem na plecach! Ma chłopak fantazje!metol pisze: Sturridge. Naprawdę fantastyczny lob.



