Wczoraj gra siadla po zejsciu Don Rodrigo i Cambiasso. Do 70 minuty bylo generalnie ok, a pierwsze 20 minut nawet bardzo dobre.
Obrona ostatnio sie popsula, ale to nie jest wina Rolando, ktory zagral wczoraj bardzo poprawanie. Sezon temu nie dysponowalismy tak dobrym rezerwowym defensorem.
Nasi wachadlowi wciaz pozytywnie zaskakuja.



