Raczej stwierdziłbym, że po presezonie nic nie można stwierdzić, jeśli ktoś gra słabo. Tak jakby ktoś oceniał Bale'a po jego początkach w Madrycie i stwierdził, że jest słaby. Takich wcale nie brakowało, a Gareth się rozkręca. Jeśli ktoś gra dobrze, można to stwierdzić po każdym meczu o ile rywal nie jest naprawdę słaby, bo widać jakość wykonywanych zagrań. Nieważne czy to presezon, liga, puchar, sparing.
Carlo młodziaków na razie trzyma trochę daleko od gry, Casemiro ma najgorzej i można to jakoś zrozumieć ze względu na poziom rywalizacji, małe doświadczenie i pozycję, na której gra. Na początku sezonu nie było ani Xabiego ani Asiera, więc Brazylijczyk miał otwartą szansę na grę. Teraz są już obaj. Mimo wszystko Illarra to zmiennik częściej Xabiego/Modricia w podstawowej taktyce tej drużyny. Khedira ma inne zadania i tutaj pod względem charakterystyki piłkarskiej na jego zmiennika lepiej pasuje właśnie Casemiro, ale na razie nie gra. Dlatego pisałem o perspektywie roku lub dwóch. Szybko to się nie stanie. Istnieje też możliwość, że pewnego dnia Real znowu kogoś kupi. Khedira nie wydaje się być piłkarzem, który będzie grał w Madrycie wiecznie i dobra oferta w odpowiednim momencie sprawi, że dostanie pozwolenie na transfer.



