I ta sama reguła ma zastosowanie w drugą stronę, presezon nie jest jakimkolwiek wyznacznikiem przydatności i umiejętności zawodnika.Kluchman pisze:Raczej stwierdziłbym, że po presezonie nic nie można stwierdzić, jeśli ktoś gra słabo.
Dlatego żale i płacze cru są tu mało zasadne, jak chłopak jest dobry to dostanie szanse i tylko od niego zależy czy ją wykorzysta, tak jak zrobił to Varane swego czasu, liczy się jakość.



