Żaden wynik mnie tu nie zdziwi. Arsenal zdobywa te punkty, ale przecież z BVB przez godzinę gra była dobra tylko w obronie, z przodu była żenada. Jedna bramka zmieniła mecz, bo BVB musiala się otworzyć i zrobiło się sporo miejsca. Ale to nie jest tak, ze Arsenal niszczy wszystkich, więc tu na pewno nie będzie łatwo. Dla mnie to jest mecz na remis, choć wszystko się może zdarzyć. Może błysnąć Ozil, czy Ramsey, ale równie dobrze różnicę mogą zrobić Rooney, RvP, czy Januzaj.
Od rana krąży plotka, że Per może nie zagrać, mam nadzieję, że to tylko plotka, bo Verma by musiał grać, a to jedna wielka niewiadoma.



