Re: Man Utd - Arsenal

Awatar użytkownika
Marcinhp
Lider Drużyny
Lider Drużyny
Posty: 2315
Rejestracja: 09 kwie 2010, 14:40
Reputacja: 182
Lokalizacja: Warszawa

Re: Man Utd - Arsenal

Post autor: Marcinhp » 10 lis 2013, 23:23

wiesz, Wenger nie ma kim grać za bardzo, bo ma sporo kontuzji. Co mecz grają ci sami, czasami wejdzie na parę minut jakiś rezerwowy, Liverpool, BVB i United w tydzień z tym ze dwa ostatnie mecze na wyjeździe, dwa pierwsze wygrane, no nie da rady grać 11-13 piłkarzami co 3 dni i błyszczeć, zwłaszcza na tle tak dobrych ekip.
Fieldy, jak najbardziej masz rację, dlatego uważam, że Arsenal nie ma większych szans na mistrzostwo - za wąska kadra, nieco przypomina mi się sezon 07/08, gdzie też byliście liderami nawet bodaj do stycznia, a potem coś strzeliło. Nawet z Ade i Cesciem. Dzisiaj widzieliśmy Bendtnera atakującego ze skrzydła, więc wiesz...

Generalnie podobała mi się postawa Arsenalu po przerwie - nie stricte sportowa, ale nie odpuszczaliście. Momentami nawet przypomniałem sobie namiastkę z Keawonem (fuck, jak to się pisze), Laurenem czy Parlour. Nigdy nie uważałem Wengera za wielkiego motywatora, ale dzisiaj mentalnie na drugą połowę wyszła inna drużyna.

No i jednak brawa dla Moyesa - wiedział, że drużyna jest pod formą, że ma kłopoty z reagowaniem na zmianę gry rywala, to kazał grać z kontry. Dzisiaj mu się opłaciło, bo Arsenal nie stworzył żadnej czystej sytuacji.

Mimo wszystko życzę Arsenalowi jak najlepiej z sentymentu do Dennisa - ja tymczasem idę się jarać bramką Pogby.

Wróć do „Anglia”