Oj jakby to było w tej grze takie proste...janop pisze:Lepszy jest ten kto zgarnia 3 punkty. O to chodzi w tej grze.
Nie pierwszy sezon zresztą. Co najmniej trzeci.cruel pisze:No ale serio tak to wyglada w tym roku, jakby nikt w Anglii tego mistrza nie chcial - ale jesli juz, to najblizej jednak wciaz Arsenal
Podolski, Walcott, Rosicky, Chamberlain - to czwórka zawodników z ataku, której dzisiaj zabrakło, a którzy wnoszą zupełnie inną jakość do naszej gry. Walcott to absolutna podstawowa XI, z nim jest zupełnie inna gra i nasz atak bez niego cierpi strasznie, wbrew pozorom. Najwięcej daje nam grając bez piłki, niż z piłką, chociaż z piłką też gra bardzo dobrze i po prostu zmienia dynamikę naszej gry. Bardzo go brakuje i niech już wraca.Marcinhp pisze:Fieldy, jak najbardziej masz rację, dlatego uważam, że Arsenal nie ma większych szans na mistrzostwo - za wąska kadra, nieco przypomina mi się sezon 07/08, gdzie też byliście liderami nawet bodaj do stycznia, a potem coś strzeliło. Nawet z Ade i Cesciem. Dzisiaj widzieliśmy Bendtnera atakującego ze skrzydła, więc wiesz...
Tak mówili kibice Realu, żeby tego się spodziewać, więc dokładnie tego się spodziewam. Trudno.MGiggs pisze:Ozil widze kolejny wielki mecz gdzie unika gry, czy to fanów Arsenalu nie irytuje? Bo ja rozumiem grac słabo ale walczyć, a ten spacerniak
Tu się nie ma na czym rozwodzić - karny w 100%.MGiggs pisze:Dla mnie Karny bo Rooney zostal powalony zanim została mu odebrana pilka-tutaj jednak chciałbym poznac wykladnie-Może Magnum?
Swoją drogą, poczytałem trochę RedCafe wczoraj i jak przytoczyli ludzie trochę decyzji sędziowskich które były w naszą stronę w meczach z United to trochę przejrzałem na oczy.
w Premier League nie obowiązują inne zasady gry w piłkę nożną, jakkolwiek bardzo niektórzy by tego chcieli.Marcinhp pisze:No nie wiem. Dla mnie to sytuacja w stylu "w Premier League by tego nie gwizdnęli"...



