I moze sie ucze tych 2 jezykow (jednego niechetnie, ale coz, jeszcze rok jakos trzeba wytrzymac z tym paskudnym szwabskim...), ale tylko po tym wnioskujesz, ze polskie znaki to dla mnie abstrakcja? Nie uzywam polskich znakow od bardzo dawna mimo, ze mam mozliwosc pisania nimi, ale po prostu tak mi jest wygodniej. No ale spoko, nie pisze polskimi znakami, jestem odmiencemeloupikniqtu pisze:No ale rozumiem, że w gimbazie uczyłeś się minimum ze 2 języków, jesteś z tego dumny, a polskie znaki to dla ciebie abstrakcja.


