Jackowi nie wystarczyłoby kolorów w paincie.
Co do analiz to grafikiem nie jestem jak z resztą widać. Interesuje się tym w jaki sposób można wyprowadzić w pole rywala podczas stałych fragmentów bądź też akcji pozycyjnej czy kontrataku. Polecam obejrzeć sobie treningi prowadzone przez Gianniego Vio.
Co do bramki Skrtela to widać gołym okiem że nie ma w niej żadnego przypadku. Agger zwraca na siebie uwagę robiąc małe zamieszanie, Suarez wyciąga gościa na zewnątrz, Sturigde zbiega dalej niż na krótki słupek, Cou jako pierwszy wykonuje ruch w kierunku rożnego po czym wraca w celu ewentualnej dobitki. No i nasz Skrtel ma wystarczająco dużo miejsca i tylko jednego obrońcę do pokonania w pojedynku główkowym. Gerard dokładnie wiedział gdzie dorzucić piłkę. 2-0



