Tak nawiasem mówiąc to dzisiaj aż trudno uwierzyć, że MTV kiedyś to była naprawdę przyzwoita stacja, gdzie można było posłuchać dobrej muzyki czy pooglądać Beavisa i Buttheada...
edit: Widzę, że Mgiggs już o tym napisał.
Posiadanie Facebooka nie jest tożsame z nienormalnym życiem - część ludzi po prostu ten portal przerósł. Ja sam jestem przypisany do swojej grupy na studiach, a znajomych chyba do tej pory nie mam wcale. Raczej nigdy to nie będzie moim narzędziem komunikacji.



