Bez wyszukiwania w necie, zgadnijcie z kogo to cytat. Nie nie, to nie Trybuna Ludu, ani Komsomolska Prawda - choć też bliskoZamiast więc bawić się w kolejne ograniczenia po kolejnych marszach, dajmy po prostu władzy prawo decydowania, kto może demonstrować, a kto nie. Władzę przecież mamy dobrą, demokratyczną. Nikogo niesłusznie nie skrzywdzi. Zresztą: dość wiecowania, zabierzmy się do pracy.


