Z Bońkiem to raczej chodziło bardziej o jego nieprzychylne i lekko nacechowane jadem wypowiedzi w kontekście Juventusu.
Zresztą z tego co pamiętam, to Davids też miał nie po drodze z Lippim i ostentacyjnie chciał wymusić transfer do Romy. Potem zresztą grał w Interze, ale w sumie to faktycznie inna bajka niż Zibi.



