Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Jankes
Skład C
Skład C
Posty: 45
Rejestracja: 03 lis 2013, 20:46
Reputacja: 1

Re: Reprezentacja Polski (zbiorczy)

Post autor: Jankes » 16 lis 2013, 21:55

Przegraliśmy to przegraliśmy. Nie pierwszy i nie ostatni raz w historii. Ale kibice... brak słów. Jak stadion może wyśmiewać w ciągu meczu własnych piłkarzy? (to reprezentacja nie okręgówka!) Wszyscy się zachwycali kompletem widzów itd. Ja wolałbym grać przy pustym stadionie niż przed taką publicznością. Nie usprawiedliwiam gry reprezentacji, bo nie wyglądało to dobrze, ale coś takiego co zrobili kibice absolutnie nie powinno mieć miejsca. Poza tym o co ten cały płacz? Był to pierwszy mecz Nawałki, o nic nie graliśmy, chciał sprawdzić ligowców, przegraliśmy i o co robimy aferę? Powtarzam to był debiut i to był mecz o nic! Takich wybryków "kibiców" nie było nawet podczas Euro, które wiadomo jak się dla nas skończyło. A może to działa na zasadzie jacy kibice taka gra reprezentacji? Może ci "kibice" mają taką reprezentację, na jaką zasługują? Czy nadruki na szalikach "dumni po zwycięstwie, wierni po porażce" już nic nie znaczą? Do tego pojawiają się głosy - za co płaci ta widownia? To jest o tyle śmieszne, że PZPN ostatnio chyba nawet obniżył ceny biletów. Najtańsza wejściówka była 25 ZŁOTYCH!!! Czy ja żyję w kraju chamów, prostaków i dziadów?! Poza tym nikt nie każe im płacić nawet tych marnych 25 zł i przychodzić na stadion, bo jak tak mają dopingować drużynę narodową to tacy "kibice" wcale mogą nie przychodzić na stadion, ba nawet nie muszą siadać przed telewizorem. Przecież wczoraj przy komplecie widzów, przy grze na własnym terenie to Słowacy czuli się jakby grali u siebie. To co pokazali wczoraj nasi kochani kibice to jest skandal, wstyd i hańba. Dobrze to podsumował Klich na TT (był na tym meczu na widowni) - "40.000 zakazow stadionowych po wczoraj. Bylem na trybunach i to co sie tam dzieje to jest masakra... :/ byle zjesc i ponapierdalac...." - co oczywiście wywołało wielkie oburzenie u tych "kibiców" ale facet mówi jak jest. Przy takich wybrykach atmosfera w reprezentacji nigdy nie będzie dobra i zdrowa. Tak się po prostu nie robi, świństwo i tyle. Wracając do tematu piłkarskiego, 1 mecz nic nie znaczy, absolutnie nie można oceniać selekcjonera po debiucie. Myślę, że Nawałka do połowy nast. roku ustali jakąś docelową grupę piłkarzy na następne eliminacje i jakoś to będzie wyglądało. Widać, że facet ma jaja i nie boi się ryzyka.

Wróć do „Polska”