Z zawodników, którzy systematycznie dostają szansę gry w reprezentacji od Pawła Janasa, nie powoływałbym – Tomasza Rząsy, Tomasza Hajty, Mariusza Lewandowskiego, Arkadiusza Radomskiego, Radosława Sobolewskiego, Mariusza Kukiełki, Kamila Kosowskiego (chyba, że będzie w bardzo dobrej formie, i wreszcie zacznie grać w klubie), Grzegorza Rasiaka (co on w ogóle tu robi?!).
Myślę, że na powołanie zasługują pomijani ostatnio – Marcin Baszczyński, Rafał Lasocki, Marek Zieńczuk, Michała Golińskiego, Ireneusza Jelenia i Tomasza Frankowskiego.



